W czwartek 28 września o godzinie 16:00 w sali spotkań przy Wypożyczalni rozmawiać będziemy o książce Anny Jadwigi Łojewskiej "Pamiętnik z dekady bezdomności".

Fragment okładki książki "Pamiętnik z dekady bezdomności" Anny Jadwigi Łojewskiej

Temat spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki "Wieża Ciśnień" został wybrany z premedytacją. Ma być bodźcem do przemyśleń przed zbliżającą się Jaworską Żywą Biblioteką.

„Nazywam się Anna Łojewska, mam 42 lata. Mam absolutorium z kulturoznawstwa po Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Obecnie studiuję politologię i prowadzę własną firmę fundraisingową. Znam angielski, litewski, rosyjski, biernie francuski, trochę niemiecki. Nie piję, nie palę, nie biorę narkotyków. Jestem bezdomna.”

W powszechnym odbiorze bezdomny to kloszard - zazwyczaj alkoholik, czasem były kryminalista, niekiedy chory psychicznie. I często tak bywa. Ale nie wszystkie przypadki da się podciągnąć pod ten stereotyp, bo bywa też zupełnie inaczej. Ta książka pokazuje, jak łatwo można stać się bezdomnym i jak trudno się z tej kondycji wydźwignąć i powrócić do normalnego życia.

Anna Łojewska, absolwentka kulturoznawstwa, w 1990 roku straciła pracę. Nowej nie znalazła, nie miała na jedzenie ani na opłatę za wynajmowane mieszkanie. Nie miała też po co wracać do rodziców na wieś odległą o kilkaset kilometrów od Poznania. Pomieszkiwała przez jakiś czas u znajomych, w końcu trafiła do schroniska prowadzonego przez pewną fundację, która właśnie rozpoczynała działalność wśród bezdomnych. Miał to być pobyt tymczasowy, póki nie pozbiera się i nie znajdzie pracy. Trwał 10 lat.

"Pamiętnik z dekady bezdomności" to zapis pełnej upokorzeń wegetacji na marginesie społeczeństwa i walki o własne miejsce w świecie, o godne życie. (źródło http://molksiazkowy.blogspot.com)